Czy w koszykówce są pewniacy?

Co prawda pewniacy to kwestia subiektywna, ale w każdej dyscyplinie sportu zawsze jacyś się znajdą. Nie brakuje ich zwłaszcza w koszykówce, gdzie istnieje mnóstwo stałych zwycięzców meczów. Dotyczy to praktycznie każdej większej ligi świata, ale pewniaków znajdziemy też w rozgrywkach niższej klasy. Wszystko zależy oczywiście od przygotowania typera, który na podstawie statystyk wszędzie może znaleźć zdecydowanego faworyta. Gdzie w koszykówce znaleźć największych pewniaków? 

Koszykarska Liga Polska 

W ostatnich latach zauważalni są stali mistrzowie kraju. Zwycięskie passy zaliczyły Anwil Włocławek, Stelmet Zielona Góra czy Asseco Prokom Gdynia. Te drużyny to raczej pewni zwycięzcy w poszczególnych kolejkach. Warto sprawdzać mecze bezpośrednich drużyn w ostatnich sezonach, bo niektóre drużyny mają „patenty” na lepsze zespoły. Trefl Sopot często wygrywa z Astorią Bydgoszcz. Czasami pewniaki są z pozoru niepozorne i są nimi drużyny ze środka stawki. Po prostu umieją grać ze słabszymi zespołami, a regularnie przegrywają z lepszymi. Przykładem jest choćby Śląsk Wrocław.

NBA

Najlepsze drużyny świata grają w amerykańskiej lidze NBA i śmiało można obstawiać tu najlepsze drużyny. Dobrym tego przykładem jest choćby Golden State Warriors, które regularnie zdobywa mistrzostwo i tylko Los Angeles Lakers przełamało ich ostatnią serię. Śmiało można obstawiać takie drużyny jak Brooklyn Nets, Boston Celtics czy Los Angeles Clippers. Trzeba jednak pamiętać, że tego typu ekipy mają dużo niższe kursy niż odpowiednicy europejscy. Co prawda Milwaukee Bucks prawie na pewno wygra ostatni mecz, ale może się odbić kosztem niskiej wygranej.

Dobrze wtedy obstawiać „taśmy”, które dodają przykładowo kursy trzech różnych pewniaków. W ten sposób można łącznie zabrać kurs około 2.00, co powinno wystarczyć do niezłej wygranej. Dobrym pomysłem na pewniaki jest też obstawianie strzelców drużyn, przykładowo Stephen Curry to niemal gwarancja 20 punktów w meczu.

Liga hiszpańska

Fenomenem dalej pozostaje hiszpańska liga, która w zasadzie opiera się na dwóch drużynach: FC Barcelonie i Realu Madryt. Cała reszta to tylko nieistotny dodatek do rywalizacji. Jedyna drużyna, która im się postawiła to Valencia w 2017 roku. Można w ciemno zakładać, że te drużyny wygrają 90% swoich meczów. Co prawda kursy na nie mogą kształtować się na poziomie 1.20, ale to całkiem dobry dodatek do większych typów. Tutaj również istnieje dużo drużyn ze środka, które radzą sobie z najsłabszymi drużynami w lidze. Przykładowo Kaja Baskonia regularnie ogrywa Estudiantes.

Euroliga 

Pewniaków ma także Euroliga, choć w tym przypadku lepiej nie obstawiać zwycięzców rozgrywek. W ostatnich latach zmieniali się oni przesadnie często. Mistrzostwo powtórzyło niewiele drużyn, a jednym z przykładów jest  Olympiakos. Nie znaczy to, że pewniakami nie są FC Barcelona, Panathinakos Ateny lub Real Madryt. Euroliga ma tę istotną zaletę, że ma lepsze kursy niż w przypadku NBA. Trafiają się tu kursy 1.50 na takiego pewniaka jak Maccabi tel Awiw. Dobrze szukający typer znajdzie pewniaków w praktycznie każdej lidze świata.