W każdej z dyscyplin sportowych mamy graczy, którzy wyróżnili się na tle innych i przez to zapisali się na kartach sportu, który reprezentowali. Poniżej spróbuje opisać kilku najlepszych koszykarzy świata. Kolejność przypadkowa, gdyż każdy z nich był lub jest wyjątkowy przez to, co robili na boisku.

Larry Bird

Zaczniemy od jedynego w tym zestawieniu białoskórego zawodnika. Jest to najbardziej rozpoznawalny gracz Boston Celtics. W swoim sportowym dorobku posiada trzykrotnego mistrza ligi NBA, był dwukrotnym MVP finałów, trzykrotnym MVP sezonu zasadniczego. Niestety problemy z plecami pokrzyżowały dalsze plany. Na boisku zawsze pewny siebie, chociaż czasem chamski i arogancki. Potrafił bez żadnego problemu, rzucać triple-double lewą ręką.

Magic Johnson

Największy boiskowy rywal Larrego. Nigdy nie doszło do rozwiązania tego, który z nich był lepszy, ponieważ oboje to wielkie legendy. Na swoim koncie posiada, aż pięć tytułów mistrzowskich. Poleciał na Igrzyska Olimpijskie z „Dream Teamem” pomimo tego, że był zarażony wirusem HIV, do czego sam się przyznał w 1991 roku. Jednocześnie pokazując ludziom z HIV, że można spełniać swoje marzenia i być jednym z najlepszych. W swoich czasach był wzorem do naśladowania.

Wilt Chamberlain

Jako jedyny zawodnik na świecie zdobył 100 punktów (stało się to w meczu, gdzie jego Philadelphia Warriors wygrała z New York Knicks 169:147). Podczas swojej kariery zdobywał około 30 punktów na mecz. Zdobył dwa mistrzostwa NBA raz z Philadelphią 79ers i Los Angeles Lakers. Bardzo często mówiono, że wolał grać na siebie, niż pomagać drużynie. Był dość samolubnym graczem, co nie zmienia faktu, że jednym z najlepszych.

Bill Russell

Największa legenda Boston Celtics. Uważany za pierwszą czarnoskórą gwiazdą ligi NBA. Z celtami dobył, aż jedenaście mistrzostw, przez co jest rekordzistą tej ligi. Prawdziwy lider drużyny, którą dowodził czy to w szatni, czy na boisku. Zawsze był krok lub dwa od przeciwników. Jego gra była bardzo przemyślana i zazwyczaj podczas pojedynków z wyższymi graczami okazywał się lepszy. W 2009 roku nagroda MVP finałów NBA została nazwana jego imieniem.

Kobe Bryant

Mówiło się o nim, że jest następcą Michaela Jordana. Na początku swojej kariery próbował naśladować styl gry Jordana. Zdobył pięć tytułów mistrzowskich, posiada dwa MVP finałów NBA. Posiadał na swoim koncie 81 punktów w jednym meczu (drugi wynik w historii zaraz po Chamberlainie). 26 stycznia 2020 roku zginął w katastrofie helikoptera.

Kareem Abdul-Jabbar

Kolejny zawodnik znany z Lakersów. Należy jednak pamiętać, że pierwszy tytuł został zdobyty z Milwaukee Bucks, jako Lew Alcindor. Sześciokrotny MVP sezonu zasadniczego i dwa razy MVP finałów. Najlepszy strzelec w historii NBA zdobył aż 38387 punktów. Posiadał doskonałą technikę i był nie do zatrzymania.

Michael Jordan

Nie mogło zabraknąć, żywej legendy NBA. Nazywany przez wielu najlepszym sportowcem wszechczasów. Wyniósł koszykówkę na całkiem inny poziom nie tylko sportowy, ale na każdy możliwy. Jeśli ktoś zapyta o pierwsze skojarzenie z koszykówką, w większości przypadków odpowiedź będzie brzmiała Michael Jordan. Jest sześciokrotnym mistrzem NBA, zdobył sześć MVP finałów. Był tak bardzo pewny siebie, że już samą pewnością napawał strachem rywali. Jeden z niewielu, który potrafił prowadzić tzw. trash talk. Gwiazda w każdym tego znaczeniu.